Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rysunki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rysunki. Pokaż wszystkie posty

19 marca 2013

Boss i jego dziwki oraz kreska Niki kiedyś i dziś...

Hej, znów miałam przerwę w pisaniu. Ale! Mam usprawiedliwienie. Po prostu dużo rysowałam. ;] Dobra, to żadne usprawiedliwienie... :c
Na przeprosiny macie moje rysunki. Taa... niezłe przeprosiny... Czekoladę byś chociaż dała, a nie...
Tu macie Dobro i Zło...

Są różne teorie na temat tych postaci...

A teraz uwaga... To może być bolesne dla Waszych oczu...:










 Stary rysunek Niki. Wahałam się, czy aby na 
pewno to dodać... Tak, tak Nika kiedyś rysowała.
Masakra, to mało powiedziane...

Więc postanowiłam narysować to jeszcze raz:
Oto efekt. Nie jest super, ale lepsze niż poprzedni...

Dla porównania... Matko Boska, jak ja mogłam tak rysować?!

Pan i jego dziwka. ^ ^

Świeżutki, jeszcze ciepły portret hide.

Oraz tytułowy boss w towarzystwie swoich dziwek. :3

No, to by było na tyle. Nie mam pomysłów na yaoi... ;_; Jak dla mnie to tragedia, ponieważ mam ochotę pisać, ale kompletnie nie wiem, o czym.

Trzymajcie się. Bai. :*

17 stycznia 2013

Loli, loli, loli :3

Niedawno kupiłam swoją lolicią kiecuszkę. ^ ^
Jest prześliczna.





Dorzucam jeszcze rysunek, który dziś narysowałam:

 Przedstawia anoreksję. 

To by było na tyle. Bai bai. :*

6 stycznia 2013

Manson i rysunki

Wczoraj były urodziny Mansona. Nie mam pomysłu na życzenia. Nie wiem, co dodałabym do życzeń, które złożyłam mu w zeszłym roku.
Powiem tylko: wszystkiego najlepszego, staruszku! :*
Oto mój rysunek Mańka:
Na zdjęciu wyszły mu rude włosy. :/ Są czerwone, 
zapewniam. :3

Moje rysunki, tak, Many... xD

A nie. Jeszcze Shiro i Kuro Loli się zaplątały. ;)

A tu już Mana-sama. 






No, to by było na tyle. Aha, jak już pewnie zauważyliście, jest nowy szablon. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. :3

30 grudnia 2012

Mana-sama

Hej, właśnie przed chwilą skończyłam sprzątać pokój. Bardzo męczące zajęcie. A dzisiaj od samego rana rysowałam... Manę! Uwielbiam go, chociaż trochę się go boję. On się nigdy nie uśmiecha.


Marzy mi się zrobić jego cosplay. *.*
To teraz moje rysunki...

Tu ma za dużą główkę, ale podobają mi 
się cienie na sukience. xD

Tu mi w ogóle go nie przypomina, ale dopiero się 
uczę go rysować, więc mam nadzieję, że mi 
wybaczycie. ^ ^"

Biały Mana przed...
i czarny po pokolorowaniu. :3

No, tu już przypomina siebie. ^ ^

A tu moje starsze rysuneczki: 

Gothic Lolitka 

Classic Loli

I Nika na koniec. :3

30 listopada 2012

MUCC *.*

Przed chwilą rozmawiałam z moim nastoletnim, przyszywanym tatusiem, który napisał mi, że MUCC znowu gra metal. Zaraz zaczęłam się zastanawiać, czy nasz kochany Tatsu nadal biega w koturnach. Tak, biega. xD Ale mniejsza z tym, polecę Wam teraz piosenkę, którą przesłał mi tatuś. Jest GE-NIA-LNA!

Naprawdę polecam ją przesłuchać. ^ ^ Może Wam też
się spodoba. :3

ShiNda, pamiętasz, jak jakiś rok albo dwa lata temu oglądałyśmy filmiki tego chłopaka? 

Więc tak, ja Cię błagam na kolanach: ZRÓBMY JAKIŚ HAPPENING! Ja chcę zrobić z siebie debila na oczach całego miasta! No dobra, może przesadziłam, ale trzeba zrobić coś spontanicznego! Jakby co, nie brałam jeszcze nowych leków, a z moją głową wszystko dobrze. Zapewniam. 

Narysowałam dziś nowe rysunki:

Myślałam, że nie dam sobie rady z tym gorsetem, ale
jakoś, JAKOŚ się udało. 

Wahałam się, czy pokolorować, czy zostawić czarno-
białe, ale jednak zdecydowałam się na to drugie.

No to by było na tyle. Do zobaczenia. ^3^

19 listopada 2012

Wszystko i nic xD

Hej. ^ ^
Ostatnimi czasy mam strasznego doła, ale teraz nie o tym. Więc nie macie się co martwić, nie zamierzam Was zanudzać moimi problemami. ^ ^
Mam w końcu zdjęcie tych rękawków, które kupiłam jakiś czas temu:
Tak wyglądają. Miałam je na razie raz i 
założyłam wtedy jeden czarny, drugi 
kolorowy, żeby było ciekawiej. :3

W sobotę roznosiłam ulotki promujące zespół Versailles. 
Najlepiej było je dawać młodym chłopakom. xD Nie wiem, dlaczego, ale ochoczo brali. Miałam nawet sytuację, w której dałam ulotkę jednemu chłopakowi, a drugi na to: "A ja też mogę?". Oczywiście zostałam również zmierzona przez jakąś blondynę, ale to nic. Już się przyzwyczaiłam. ^ ^ Jeden chłopak się do mnie tak uroczo uśmiechnął. :3 To było takie miłe. Generalnie poszły wszystkie ulotki, a było ich pięćset. 
Spotkałam też swojego, że tak powiem, niedoszłego chłopaka. ;/ Dlaczego niedoszłego? A bo Nika nie ma szczęścia w miłości, dlatego nigdy jej z nikim nie wychodzi. Był z jakąś dziewczyną. T.T No ale na mnie też przyjdzie w końcu pora, prawda? I to w najmniej oczekiwanym momencie. 
Poznałam również koleżankę Filipa, która chodzi do naszej szkoły. Jest byłą Sweet Lolitą i jest przesympatyczna. I taka śliczna. *.* Niech ktoś potwierdzi, że jest lesbijką albo chociaż bi...

Dzisiaj rysowałam. Wyszła mi taka mała seria rysunków dotyczących mojego yaoi Masatoshi x Shindy: 
Te dziwne przebarwienia na włosach Masatoshiego, to od światła. =.=

Moje pierwsze chibi z tymi Japońcami. :3 Te mini klamerki przy tym kaftaniku... =.= Tak, to kaftan. xD
 
 Znowu te klamry. Rysowanie takich detali to tortura.
 
 Ten nawet lubię. :3



A tu macie chibi Kiyozumiego z rybką Genowefą. Narysowane dla BeatleStarr.
 
 Nasza rozmazana Gienia. xD

14 listopada 2012

Zmiana nastawienia

Postaram się myśleć pozytywnie. Może i nie rysuję idealnie, ale robię to, tak jak umiem najlepiej. To, że rysuję gorzej niż kiedyś, to nie moja wina, tylko tego gówna, które mnie dopadło. Spróbuję zmienić nastawienie. Mam nadzieję, że mi się uda.
A teraz trochę moich bazgrołów i dwie uszyte przez mnie rzeczy.

Carrie razy dwa. Kurde, uwielbiam jej
ciuchy. *.* Chociaż ona tak w sumie
nosi je dzięki mnie - w końcu to bohaterka
mojego opowiadania. xD
Lubię ten rysunek. Nie jest idealny, ale ciekawy
To narysowałam dzisiaj. ;]

Uszyta przeze mnie kokardka...

i podwiązki. 

A tu sama klamerka. 
Na nogach wyglądają lepiej, tylko starsze 
panie patrzą na mnie z odrazą. xD

27 października 2012

Rysunki

Tak jak obiecałam, daję notkę z rysunkami.
Kai z the GazettE. Stary rysuneczek, o którym 
kiedyś wspominałam.
Shindy. To zdjęcie znajduje się aktualnie na moim 
nagłówku. :3
 To mi się tak średnio podoba. Zresztą prawie nigdy
moje prace mi się nie podobają. ;/
Yoichi. Czy to coś w ogóle go przypomina? =.=
Kolejny Shindy. 
I kolejny. Ten mi się tak nawet podoba. ^ ^
Arcydzieła to nie są, ale ciągle się uczę. :3 Już rysuję kolejny portret. No i, może zabiorę się za Kenzo. Bo Alex twierdzi, że w moim życiu jest teraz tylko Shindy, a Keniosława... porzuciłam. A to nieprawda. Kocham go. Jak mogłabym go nie kochać? Tak więc szykujcie się na więcej. Bai. (^ ^)o))